Skąd ja to znam… Treningi, na których po prostu NIC nie wychodzi. Tygodnie bez żadnego progresu. Ta jedna figura, której zrobienie graniczy z cudem, mimo że koleżanki na rurkach obok bez problemu ją wykonują. Pole dance to sport dający mnóstwo frajdy, ale bywa też źródłem ogromnej frustracji. Jak sobie z tym poradzić?
Początek jest najtrudniejszy.. wchodzisz na sale, trochę przestraszona..trochę zdenerwowana - w głowie jedna myśl "co ja tu robię?". Ale nie ma źle, w duchu powtarzasz sobie, że jakoś będzie - to tylko godzinka, szybko zleci i tak naprawdę za tydzień może już Cię nie być.
Nasza Ambasadorka Samanta Lech przygotowała dla Was ulubione ćwiczenia na szpagat poprzeczny! Wyjaśnienie + video znajdziecie w tym wpisie <3
Ostatnio co raz więcej moich kursantek chce próbować swoich sił w zajęciach exotic. Kiedy informuje
je, o której są takie zajęcia, po chwili namysłu mówią „nieee, to chyba nie jest dla mnie”. Okazuje się, że boją się, ie nie dadzą rady, ponieważ nigdy wcześniej nie tańczyły i są sztywne.
Zainspirowały mnie, aby napisać post, w którym w kilku zdaniach opiszę jak się przygotować do zajęć.
W nowym roku codziennie będę rozciągać się do szpagatu…
Do wakacji udoskonalę tą figurę… i tamto combo…
Popracuję nad swoim floorworkiem…
Wreszcie wzmocnię brzuch i ręce…
Wreszcie schudnę, żeby pięknie wyglądać na zdjęciach…